top of page

15 odkryć menedżerskich - cykl wywiadów - w.27 - Mariusz Tarnowiecki


Drodzy Przyjaciele i Sympatycy naszych aktywności,

zapraszamy Was na kolejny wywiad z doświadczonym Menedżerem w ramach Manage or Die Interview. Dzisiaj Gościem naszego cyklu będzie Mariusz Tarnowiecki, reprezentujący branżę retail Menedżer z ponad 10-letnim stażem w zarzadzaniu zespołami, biznesem.


Jaka jest najważniejsza zasada, którą kierujesz się w życiu zawodowym?

Staram się być autentyczny, traktować ludzi podmiotowo oraz być zaangażowany w pracę. Tak naprawdę zrozumiałem stosunkowo niedawno, że menedżer jest dużo skuteczniejszy jak jest autentyczny a nie sztampowy (taki z karty stanowiskowej). Jego siłą są ludzie, z którymi pracuje i to na wielu płaszczyznach: np. inspiracji, wsparcia, rozwoju, realizacji celów. Najlepsze efekty współpracy uzyskuje się przez traktowanie ludzi po partnersku. Na koniec creme de la creme:

zawsze bądź zaangażowany i tego samego oczekuj od swoich ludzi – to właśnie wtedy pojawia się kreatywność i jedność zespołu.

Dla mnie to podstawa wszystkiego dobrego co dzieje się w moim życiu zawodowym.


Co wyróżnia Ciebie jako Menedżera?

Posiadam dwie cechy, które mnie wyróżniają: elastyczność i zdrowy rozsądek. Moja osobowość znajduje się po między introwertyczną a ekstrawertyczną i w elastyczny sposób przełącza się pomiędzy typem zachowań, co pozwala mi na sprawniejszą komunikację. Dzięki temu potrafię także pracować z bardzo różnymi ludźmi oraz osiągać cele w zmiennych warunkach rynkowych i wewnątrzfirmowych.

Równie istotne moim zdaniem jest przepuszczanie decyzji menedżerskich przez filtr zdrowego rozsądku. Niestety nie jest to regułą. Trzeba pamiętać, że osoba zarządzająca posiada wiele narzędzi, które ją wspomagają w podejmowaniu decyzji, ale finalnie i tak tę decyzję musi podjąć sama. Tu nieoceniony pozostaje zdrowy rozsądek, który podpowiada czy nie przeginam z ryzykiem lub działam zbyt zachowawczo.



Jaki był przełomowy moment w Twojej karierze zawodowej?

Za przełomowy moment uważam swój pierwszy awans na stanowisko kierownicze, zmieniło to całkowicie moją perspektywę postrzegania pracy. Było to na początku mojej kariery zawodowej i bardzo mnie to cieszyło, że moje predyspozycje zostały zauważone tak szybko. Wiele rzeczy robiłem instynktownie, popełniłem wiele błędów, ale czuję, że to były pierwsze szlify moich menedżerskich umiejętności. I tak szlifuję do dzisiaj.



Jakie działania podejmujesz, aby kształtować pozytywne relacje w swoim zespole / dziale / firmie?

Buduję kulturę wzajemnego zaufania i otwartości. Wymagam zaangażowania i odpowiedzialności, ale stwarzam warunki i daje narzędzia do realizacji celów. Dzięki temu nie mam problemu z włączaniem członków zespołu do kluczowych projektów. Rozmawiamy, żartujemy, wymieniamy się spostrzeżeniami i wspólnie tworzymy miejsce, w którym chce się pracować. Do tego jednak kluczowe jest poznanie zespołu, żeby móc rozpoznać momenty, kiedy można przycisnąć (np. gonić wynik) a kiedy dużo lepszym rozwiązaniem jest odpuszczenie i danie przestrzeni.


Jakimi innowacyjnymi projektami możesz pochwalić się Ty jako Menedżer?

Innowacyjne projekty rozumiem jako: nowe i rozwijające mnie i mój zespół. Jednym z nich była reorganizacja ekspozycji sklepu i wyznaczeni ścieżki klienta w ramach restrukturyzacji sieci sklepów meblowych. Myślę, że udało się nam stworzyć jeden z najbardziej atrakcyjnych sklepów z wyposażeniem wnętrz w regionie (zgodnie z naszym branżowym hasłem: Design dla każdego). Z tego elementu projektu jestem szczególnie dumny. Mam jednak przeczucie, że wszystko jeszcze przede mną!



Jaki jest Twój przepis na sukces zawodowy?

Przepis zawsze kojarzy mi się z gotowaniem. Dlatego podam mój przepis w takiej formie:

400g zaangażowania

250g samoświadomości

200g cierpliwości

2 łyżki otwartości (na ludzi i na zmiany)

pęczek umiejętności

szklanka chęci do rozwoju

1 szt. celu zawodowego

450ml wiary w siebie

Wszystko dobrze wymieszać i doprawić szczyptą sprzyjających warunków. Gotować uparcie, aż do pojawienia się poczucia satysfakcji - wtedy można konsumować. Pamiętaj głód sukcesu powoduje, że danie smakuje wyśmienicie!



Co Cię najbardziej motywuje w pracy?

Motywuje mnie poczucie ciągłego rozwoju. To także mój aktualny cel zawodowy i nie ukrywam, że jeśli przestaję czuć, że się rozwijam to ciężej mi się pracuje. Poszerzanie mojego warsztatu menedżerskiego daje mi ogromną satysfakcję. Na całe szczęście mam do tego warunki i dużo chęci. Bardzo ważne jest również wsparcie ze strony szefa, przestrzeń do nauki i stosowania wiedzy w praktyce. Zyskuje na tym mój komfort pracy, a to wpływa na motywację.



Jakiej decyzji najbardziej żałujesz?

Żałuję kilku decyzji zawodowych, wynikających głównie z mojego braku doświadczenia. Najbardziej żałuje błędnych decyzji, które miały bezpośredni wpływ na innych.

Jedną z takich decyzji jest zwolnienie pracownika z uwagi na redukcję ilości etatów. Mam poczucie, że powinienem bardziej skutecznie próbować obronić swojego człowieka. Tym bardziej, że za chwile Nasze wyniki dawały argumenty do zwiększania obsady. Na domiar złego musiałem wręczyć wypowiedzenie mojej sprzedawczyni w Dzień Kobiet – chodzi to za mną do tej pory.



Co jest najtrudniejsze w pracy Menedżerki / Menedżera?

Odpowiedzialność za innych. Według mnie krytycznie ważna rola menedżera. Praca Menedżera jest nierozerwalnie połączona z odpowiedzialnością za biznes, ale także za ludzi. Często sztuką jest połączenie tych dwóch odpowiedzialności. Czasami wiesz, że zwolnienie pracownika wpłynie pozytywnie na zespół i na biznes i to jest Twoja odpowiedzialność jako menedżera – po prostu musisz to zrobić. Zdarzają się jednak sytuacje niejednoznaczne np. kiedy Twoja firma traktuje ludzi przedmiotowo a Ty musisz być buforem i chronić ludzi choćby przez łagodzenie przekazu czy znajdowanie innych rozwiązań. Robisz to, bo jesteś odpowiedzialny za zespół. Cały czas musisz pamiętać, że Twoje decyzje mają wpływ na ludzi. Musisz ich chronić, bo Ci zaufali i jednocześnie od nich wymagać, żeby się rozwijali.



Na co nie może sobie pozwolić Menedżer / Menedżerka?

Po pierwsze na brak etyki, bo wtedy kończy się zaufanie. Po drugie na brak decyzji lub brania odpowiedzialności za nie – z takim szefem pracuje się strasznie, spada motywacja i efektywność działań. Menedżer nie może także zachowywać się w sposób jakiego nie akceptuje u swoich pracowników. Lider musi swoim zachowaniem pokazywać kierunki i dawać przykład. Na końcu: nie może pozwolić na brak efektów, efektywność jego pracy jest ważna i poddawana ciągłej ocenie. Dodam jeszcze jeden element, którego wystrzegam się jak ognia i oceniam negatywnie u innych menedżerów – jest to użycie stwierdzenia: „Zrób to, to jest polecenie służbowe” – uznaje to za dużą porażkę menedżera. Oznacza to utratę/brak autorytetu na co nie powinien sobie żaden szef pozwalać.



Jako doświadczony Menedżer, jakie rady dasz młodej, będącej na początku drogi zawodowej, kadrze zarządzającej?

Czuję, że jeszcze wiele lat zarządzania przede mną, ale mogę poradzić młodej kadrze zarządzającej: - Najpierw bądź człowiekiem potem menedżerem. - Ucz się cały czas: na zwycięstwach i porażkach, od bardzo dobrych szefów i od kiepskich (na ich błędach). - Opieraj swoją pracę i pracę swoich ludzi na zaangażowaniu; umiejętności, predyspozycje i doświadczenie są bardzo ważne, ale są niczym bez zaangażowania! - Bądź sobą i działaj zgodnie z sumieniem. - Dawaj szansę nieoczywistym ludziom i nieoczywistym rozwiązaniom. - Ufaj intuicji, ale podpieraj ją analizą.


Jakbyś miał wybrać jedną osobę / postać z przeszłości lub teraźniejszości, jako swojego szefa to kto to by był i dlaczego?

Widzę wiele powiązań między sportem i biznesem, dlatego wybiorę: Jürgena Kloppa. Ten człowiek wydaje się mistrzem komunikacji i wyciskania maksa ze swoich zespołów. Idealne połączenie kogoś mega wymagającego ale otwartego i dającego zaufanie. To jest moje ulubione środowisko do rozwoju i nauki.

Mój idealny szef to osoba, która stwarza warunki do rozwoju a może nawet popycha do niego przez wiarę w umiejętności i otwartość, ale jednocześnie wymaga dużo i wrzuca na głęboką wodę. Ktoś kto traktuje Cię jako partnera i wiesz, że możesz mu zaufać.


Na co przeznaczyłeś pierwsze zarobione pieniądze?

Nie pamiętam dokładnie, ale chyba kupiłem sobie buty, wtedy marzyłem o „markowych” najkach. Pamiętam za to dokładanie co to była za praca. Musiałem się bardzo mocno natrudzić, żeby tą pierwszą wypłatę dostać. Moim zadaniem było opróżnienie wielkiego magazynu z wełny szklanej, która pozostała po rozbiórce okolicznych budynków. Robiłem to tylko kilka dni, ale przez upał i wbijające się wszędzie szklane igiełki pamiętam to jako ciężką harówkę. Cieszyłem się jednak, że coś udało mi się zarobić i później wydać. Zarabianie jednak zawsze sprawiało mi więcej satysfakcji niż wydawanie, może dlatego że lubiłem oszczędzać pieniądze – z czego bardzo zgrabnie korzystał mój brat traktując moje oszczędności jako nieoprocentowany bank.



Jaka jest Twoja największa pasja?

Kiedyś powiedziałbym, że piłka nożna jest moją największą pasją. Byłem zafiksowany na treningach przez ponad 10 lat. Bardzo chciałem zostać zawodowym piłkarzem, ale w pewnym momencie zrozumiałem, że nie mam na to szans i piłka stała się moim hobby. Od dłuższego czasu jest to już tylko oglądanie meczów w telewizji.

Natomiast odkąd pamiętam uwielbiam gotować. Zaczęło się pewnie od naśladowania taty, który był zawodowym kierowcą i jak wracał z kilkudniowych tras to lubił coś dla nas ugotować. Teraz to ja gotuję dla swojej rodziny i chyba całkiem nieźle mi to wychodzi. Często inspiruję się przepisami, ale interpretuje je po swojemu – zmieniam, dodaje, mieszam, „udoskonalam”. Gotowanie traktuję jako sposób na uwolnienie mojej kreatywności.


Co dla Ciebie oznacza „Manage or Die”?

Jeśli nie analizujesz to nie zarządzasz, jeśli nie zarządzasz to zarządza Tobą przypadek.

Dziękujemy bardzo!


Mariusz Tarnowiecki - krótkie BIO:

Menedżer młodego pokolenia z ponad 10 letnim doświadczeniem w zarządzaniu zespołami w sieciach handlowych. Przez całą karierę związany ze sprzedażą w kanale B2C. Obecnie kierownik galerii wyposażenia wnętrz. Uważa, że rolą menedżera jest wykorzystywanie potencjału zespołu do realizacji celów firmy. Tworzy zaangażowane zespoły, które dzięki zaufaniu i komunikacji ciągle się rozwijają mimo zmiennych warunków rynkowych oraz wewnątrzfirmowych. Pasjonat gotowania i piłki nożnej z dużym dystansem do siebie.

Chcesz skontaktować się z Autorem, kliknij tutaj.


Jeżeli jesteś Menedżerką lub Menedżerem z doświadczeniem i chcesz podzielić się nim z innymi w ramach naszego cyklu wywiadów, koniecznie napisz do nas kontakt@manageordie.org


Cykl wywiadów prezentowany będzie 1 x w miesiącu w następujących miejscach:

www.manageordie.org stronie Fundacji Rozwoju Menedzerskiego "Manage or Die"

Manage or Die - Grupa dla Menedżerek i Menedżerów (Linkedin)

Zarządzanie - Grupa dla zarządzających i zarządzanych (Linkedin)

FanPage Manage or Die (Facebook)


#wywiady #wywiad #cykl #inspiracja #menedżer #doświadczenie #MariuszTarnowiecki

588 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page