top of page

15 odkryć menedżerskich - edycja 2 - S02E12 - Monika Sacewicz


Drodzy Przyjaciele,

zapraszamy Was na kolejny wywiad z doświadczoną Menedżerką w ramach Manage or Die Interview. Dzisiaj Gościnią naszego cyklu (15 odkryć menedżerskich) jest Monika Sacewicz, przedsiębiorczyni od ponad 20 lat, CEO firmy szkoleniowej ApexNet - laureata najlepszej firmy szkoleniowej z zamówień publicznych w 2022 r., coach akredytowana przez International Coaching Community oraz Transforming Communication Trainer, certyfikowana trenerka biznesu, mentorka w programie Early Warning Europe, Sieci Przedsiębiorczych Kobiet oraz Fundacji Liderek Biznesu. Obecnie współtworzy poradnię psychologiczno-psychoterapeutyczną wspierając liderów biznesu w obszarze zdrowia mentalnego.



Jakie są najważniejsze wartości, którymi kierujesz się w życiu zawodowym?

Zaangażowanie, zaufanie i odpowiedzialność.


Jaki był przełomowy moment w Twojej karierze zawodowej?

Każda decyzja to łańcuch zdarzeń. Każda rozmowa, książka, obserwacja, wszystko jak krople gromadzące się w naczyniu i owszem, któraś jest ostatnia, ale tą ostatnią tworzą poprzednie. Za przełomowe mogłabym uznać zarówno zaproszenie mojej przyszłej wspólniczki na kawę, gdzie narodził się pomysł założenia firmy, jak również rozmowa z klientem, która zainspirowała mnie do podjęcia się organizacji szkoleń, a nie jak zakładały cele strategiczne firmy, sprzedaż i wdrażanie oprogramowania. Przełomowe momenty to również te trudne, gdy trzeba było rozstać się z ludźmi lub pogodzić, że doszło się do jakiejś granicy kreatywności czy wytrzymałości. Pamiętam poranek, gdy dostałam telefon, że została okradziona firma, zginęły komputery, serwer, projektory jeszcze wtedy na wagę złota a wszystko odjechało firmowym samochodem. Byłam w 5 miesiącu ciąży i jako przedsiębiorca wiedziałam, że na tamten moment mogę liczyć tylko na siebie. Udało się nam poskładać, ale za każdym sukcesem stoi cena, której często nie widać nawet z bliska.



Jak z biegiem czasu zmienił się Twój styl zarządzania i dlaczego?

Wraz z upływem lat więcej deleguję, bo mam więcej doświadczenia i wiem które obszary warto i trzeba delegować, jak również mam komu.

Delegowanie to również sztuka otaczania się odpowiednimi osobami oraz rozwijania osób wokół siebie co w moim przypadku stało się moją pasją.

Kilkanaście lat temu zdecydowałam się do ścieżki menadżerskiej dołożyć coachingową co ułatwia mi stawianie pytań, które pobudzają, uświadamiają. Cele też uległy zmianie i mam poczucie, że nie tylko osobiste, ale i pokoleniowe, co ma wpływ na styl pracy i sposób w jaki łączymy wszyscy to co dla nas ważne.



Jakie działania podejmujesz, aby kształtować pozytywne relacje w swoim zespole / firmie?

Widzę się z całym zespołem raz w tygodniu na videcall, z uwagi na to, że zespół jest rozproszony. Co kilka miesięcy rozmawiam z każdą osobą o jej rozwoju szukając wspólnie najlepszych narzędzi by ten rozwój "nakarmić". Mamy też comiesięczne spotkania na żywo z całym zespołem, nieobowiązkowe, gdzie przychodzimy by się ze sobą spotkać bez naszych ról zawodowych, naturalnie, na luzie. Poza tym uważam, że pozytywnym relacjom nie trzeba szczególnie pomagać, ważne by zaopiekować się sytuacjami, których zaniedbanie może mieć negatywny wpływ na zespół, jak niezrozumienie, konflikty, pozornie sprzeczne cele czy czyjaś nieprzyjemna postawa. Ludzie naprawdę chcą, by było po prostu fajnie, przyjemnie, nie zawsze jednak potrafimy bezspornie nasze świty połączyć.



Jaki jest Twój największy, dotychczasowy sukces menedżerski?

Dotarcie do etapu, w którym bez mojego udziału wdrażane są do zespołu osoby na zasadach, które wypracowaliśmy kiedyś wspólnie. To jak kod DNA, który się replikuje. Wielokrotnie miałam możliwość obserwować w bezpośredniej relacji, jak ktoś pokonywał kolejne etapy wdrażania się w firmę, przyswajania zasad, osadzania w tym, co mi znane a dla drugiej osoby zupełnie nowe. Ogromną przyjemnością jest widzieć to z dużego dystansu, gdzie już zupełnie nie biorę udziału we włączaniu nowych osób do zespołu, a po jakimś czasie doświadczam we współpracy, że poruszamy się wg tych samych reguł i w otoczeniu podobnych wartości, które kiedyś zostały utworzone jako fundament organizacji. To uznaję za największy sukces.



Jakiej decyzji menedżerskiej najbardziej żałujesz?

Kuszące jest, by wstawić tu całą listę decyzji i działań, którym towarzyszyło dużo nieprzyjemnych doświadczeń.

Niemniej każda decyzja doprowadziła mnie do dzisiejszego dnia, wszystko było po coś. To iluzja, że mogliśmy coś zrobić lepiej, gdybyśmy mogli to byśmy to zrobili.

Czasem się wydaje, że gdybyśmy w „tamtym’ momencie podjęli inną decyzję, to dziś byłoby inaczej. Inaczej tak, ale jeżeli mamy tendencję do oglądania się za siebie i żałowania decyzji, to tej innej też byśmy żałowali.




Co Cię motywuje w pracy?

Świadomość, że nie pracuję tylko na siebie, ale na współpracowników a także na członków ich rodzin. Dobra praca to jeden z filarów udanego życia i myśl o tym na co mają wpływ moje działania i decyzje dodaje natychmiast paliwa. Mamy taką akcję „Obiad za obiad”, która trwa już blisko dekadę. Za każdy obiad, który otrzymuje uczestnik naszego szkolenia sponsorujemy obiad na stołówce szkolnej na Madagaskarze, które są często jedynymi posiłkami w ciągu dnia potrzebujących dzieci. W ten sposób zakupiliśmy już ponad 40 tys. obiadów a zdjęcie dzieciaków w naszych koszulkach wisi w naszym pokoju socjalnym. To dodaje wszystkim skrzydeł.



Jakiego szefa chciałabyś mieć?

Dobrego :) Słuchającego, otwartego, wymagającego, który jednocześnie wie zanim ja wiem, ale daje mi to odkryć samej bym mogła zarówno dodać to doświadczenie do własnych zasobów jak i zasilać się satysfakcją z tego odkrycia. W naszej pracy najczęściej to my jesteśmy swoimi szefami, kiedy planujemy swój kalendarz i kiedy weryfikujemy zadania a w czasie ich wykonywania rola zmienia się w podwładnych. To dobry moment, by zweryfikować w autorefleksji jakim się jest szefem.



Co najbardziej lubisz w pracy Menedżerki?

Różnorodność. Nawet jak się wydaje, że niejedno przeżyliśmy, że robiliśmy podobne projekty, to każda następna współpraca i projekt pokazują kolejne pola do nauki. Rozwój kompetencji jak również odkrywanie siebie w różnych sytuacjach bywa bolesne, ale daje mi ogromną satysfakcję.

Lubię też wszelkie momenty, kiedy celebrujemy sukcesy, członkowie zespołu wzajemnie wyrażają wdzięczność za wspieranie się i też te w których okazuje się, że umiejętności nabyte w pracy przydały się na innych polach, to pokazuje, że obszary zawodowy i prywatny są ze sobą mocno połączone.


Co jest najtrudniejsze w pracy Menedżerki?

Decyzje, których nie za bardzo można oficjalnie wytłumaczyć, ze względu na poufne czy wrażliwe dane, ale trzeba podjąć nawet przy ich niezrozumieniu czy dezaprobacie członków zespołu. Głównie dotyczy to sytuacji, gdzie decydujemy się zakończyć z kimś współpracę lub coś nowego rozpocząć. Chcemy być otwarci, chcemy by zespół rozumiał co się dzieje, ale jednocześnie musimy coś ważnego ochronić i nie możemy o wszystkim mówić wprost. Dlatego tak ważne w tym przypadku jest wzajemne zaufanie.



Jako doświadczona Menedżerka, jakie rady dasz młodym liderom, będącej na początku drogi zawodowej?

Dam jedną radę, by byli czujni podwójnie, kiedy starsi i bardziej doświadczeni Menedżerowie dają im rady, bo choć mogą być bardzo cenne, to odpowiedzialność i tak jest po stronie osoby, która podejmuje decyzję. I każda decyzja oraz jej konsekwencje wnoszą pewne wnioski, które po odpowiedniej analizie są niezwykle cenną nauką w kształtowaniu własnego stylu pracy.



Jakbyś miała wybrać jedną osobę z biznesu, która imponuje Ci w roli Menedżera/Menedżerki to kto to by był i dlaczego?

Zdecydowanie najbardziej imponuje mi moja wspólniczka, która przez prawie ćwierć wieku umiała sprawić, że nieprzerwanie tworzymy biznesowy duet. Innowacyjny wizjoner potrzebuje refleksji z osobą, która z jednej strony świetnie go zrozumie i podmucha w skrzydła, z drugiej da mocne oparcie, w którym wszelkie wizje będą mogły się zrealizować i w tych dwóch obszarach moja wspólniczka jest niezastąpiona.



Jaka jest Twoja największa pasja?

Uwielbiam rozpalanie ognisk, pracę w ogrodzie i spędzanie czasu na świeżym powietrzu w okolicznościach wody i lasu. To jedne z najprzyjemniejszych chwil.




Jak oceniasz dzisiejszą kadrę menedżerską, która Cię otacza? Co byś zmieniła w ich stylu pracy?

Mam szczęście otaczać się fantastycznymi ludźmi, którzy wciąż zadziwiają mnie tym, ile w stanie są pomieścić w swoich kalendarzach. Fantastyczna menedżerka, która jednocześnie trenuje do zawodów triathlonowych, czy zakochany w górach alpinista, na co dzień projektujący inteligentne budynki. Nie mam śmiałości zmieniać stylu ich pracy natomiast mam swoją obserwację.

Obok często zadawanego pytania: „Co myślisz” wydaje mi się, że warto zadawać pytanie „Co czujesz”

, tak by w świecie danych wyjść choć na chwile „z głowy”. Pytanie brzmi dość prozaiczne, ale dość szybko można się zorientować jak mało jest popularne. Cała nasza sfera emocjonalna to zupełnie odrębny system, który również dostarcza nam cennych informacji o otaczającym świecie i napływających danych. Często czujemy, że coś nie tak, choć świadomie nie mamy jeszcze faktów i jak wszystko wymaga treningu, niemniej warto z niego czerpać.



Co dla Ciebie oznacza „Manage or Die”?

Nośne hasło wpadające w ucho. Trochę kojarzy mi się z perfekcjonizmem i zerojedynkowym podejściem, ale czuję, że jak ktoś wypowiada takie hasło to sporo od siebie wymaga. A jedną z moich wartości jest zaangażowanie :-)



Dziękujemy bardzo!


Absolwentka Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, obecnie kończy studia z psychologii, przedsiębiorczyni ponad 20 lat, CEO firmy szkoleniowej ApexNet - laureata najlepszej firmy szkoleniowej z zamówień publicznych w 2022 r., coach akredytowana przez International Coaching Community oraz Transforming Communication Trainer, certyfikowana trenerka biznesu, mentorka w programie Early Warning Europe, Sieci Przedsiębiorczych Kobiet oraz Fundacji Liderek Biznesu, inwestorka w startupy technologiczne.

Prywatnie pasjonatka sportowych wyzwań, m.in. zdobyła najwyższy szczyt w Afryce Kilimandżaro, ukończyła szereg półmaratonów i triathlonów w tym jeden na dystansie IronMan.



Obecnie współtworzy poradnię psychologiczno-psychoterapeutyczną wspierając liderów biznesu w obszarze zdrowia mentalnego.

Chcesz skontaktować się z Autorką, kliknij tutaj.


Jeżeli jesteś Menedżerką lub Menedżerem z doświadczeniem i chcesz podzielić się nim z innymi w ramach naszego cyklu wywiadów, koniecznie napisz do nas kontakt@manageordie.org


Cykl wywiadów prezentowany będzie 1 x w miesiącu w następujących miejscach:



57 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


bottom of page